Ostatnie słowa

Ostatnie słowa

Pierwszego samobójcę widziałam we wtorek. – Słyszałaś, co powiedział? – Zanim skoczył? Bo skoczył. Z dachu. Przez to, że odległość nie była duża, leciał krótko. Czy jemu także się tak wydawało? – Tak. Słyszałaś? Poprawiłam kołnierz rozpiętego...
Słowa malowane uczuciami #6

Słowa malowane uczuciami #6

Cisza. Przeciągająca się cisza, niezakłócona nawet odgłosem bijącego zegara. Tylko cisza. Skrzypnięcie krzesła. Szelest kartek. Ciche westchnięcie. Ponowna cisza. Sekunda po sekundzie, minuta po minucie – wciąż trwa. Im dłużej się utrzymuje, tym trudniej ją przerwać....
Słowa malowane uczuciami #5

Słowa malowane uczuciami #5

Siedziała na dachu i obejmowała się za podkurczone nogi. – Dlaczego płaczesz? – zapytał księżyc. Dziewczyna otarła wierzchem dłoni policzki i spojrzała w nocne niebo. – Ponieważ powiedział, że mnie kocha – wyznała, pociągając nosem. – Nie brzmi to,...
Nowe odkrycia

Nowe odkrycia

Wtorek, 30 października, godzina 22.45. Odwracam się do okna i widzę swoją twarz. Pomimo że jest to tylko niewyraźne odbicie w szybie, widzę cienie pod moim oczami. Wyglądam na zmęczoną, może nawet zestresowaną. Spoglądam na telefon. Godzina 22.47. Nie sądziłam, że...