Moje

Opowiadania, Wiersze, Słowa malowane uczuciami

Słowa malowane uczuciami #57

Paraliżujący lęk przed odrzuceniem, brakiem akceptacji czy rozczarowaniem nie powinien zamykać naszych dróg. To jest okropne, zgadza się, ale nawet gdy się sparzysz, w końcu wszystko zmienia się na lepsze. A przez strach można stracić coś niezwykłego. Za kilkanaście...

czytaj dalej

Słowa malowane uczuciami #55

Radiowóz przywiózł mnie na miejsce z prędkością świata. Z podobnym rozpędem wypadłam z niego i zaczęłam przedzierać się przez tłum gapiów, jaki zdążył się do tej pory zebrać. Gdy przez policyjny megafon ogłoszono komunikat, ludzie zaczęli rozstępować się przede mną...

czytaj dalej

Słowa malowane uczuciami #54

- Powiedziała, że nie przyjechałbym do niej o 7 rano tylko po to, żeby ją zbudzić. Wiedziała, że lubię wyzwania... - Wcale nie lubisz wyzwań. - Lubię. - Nie. Ona była wyzwaniem. I jak to się skończyło? - Skończyło się tak, że... - Że się skończyło. Wolałeś uciec w...

czytaj dalej