O MNIE

Mogłabym napisać o tym jaką skończyłam uczelnię. Mogłabym też wypisywać swoje osiągnięcia zawodowe. Ale czy to Cię naprawdę interesuje? Nie, zdecydowanie nie. Zacznę więc od swojej misji: stworzyć w czytelniku głębokie, pozazmysłowe przeżycie i zatrzymać go w tym świecie.

Jestem artystką, więc jak na artystkę przystało, interesuje mnie wszystko to co umożliwia mi wyrażenie mojej twórczej natury. Pisanie to tylko jedna z moich pasji. Kocham fotografować, bo mogę w ten sposób zamrozić moment i później do niego wrócić. To taki mój sposób na okiełznanie nieokiełznanego – czasu i przestrzeni. Zbieram dowody istnienia piękna, i jak dobry detektyw, prowadzę fotograficzną kartotekę mojego zupełnie zwyczajnego życia. Tak, jednym z moich marzeń było również to, aby zostać detektywem… Lecz to historia na zupełnie inny rozdział. Tymczasem pisanie i sesje fotograficzne to dwa główne filary mojej codzienności.

Jestem marzycielką, ubieram zwykłe słowa w uczucia, literami maluję emocje. Zanurzam się w nieznanych światach, z których wyrwać mnie może jedynie mruczenie mojego kota.

Spektrum moich zainteresowań znaczenie wykracza poza „kilka słów o mnie”. Psychologia, szermierka, dobre książki, filmy, seriale itd. Na pewno mamy ze sobą wiele wspólnego! Czy wspominałam, jak bardzo lubię czekoladę, ciastka? Ah, żelki! Truskawki i maliny pochłaniam szybciej niż zdążysz przeczytać to zdanie.

Dlaczego piszę? Słowa mają moc. To w nich lubię. Potrafią zmiażdżyć szybciej niż pięść, trafić celniej niż pocisk. Mogą też uratować, są niczym anioł na ramieniu, który w ręku dzierży… Chwila, gdzie ja podziałam mojego Excalibura?