Ostatnie słowa

Ostatnie słowa

Pierwszego samobójcę widziałam we wtorek. – Słyszałaś, co powiedział? – Zanim skoczył? Bo skoczył. Z dachu. Przez to, że odległość nie była duża, leciał krótko. Czy jemu także się tak wydawało? – Tak. Słyszałaś? Poprawiłam kołnierz rozpiętego...
Nowe odkrycia

Nowe odkrycia

Wtorek, 30 października, godzina 22.45. Odwracam się do okna i widzę swoją twarz. Pomimo że jest to tylko niewyraźne odbicie w szybie, widzę cienie pod moim oczami. Wyglądam na zmęczoną, może nawet zestresowaną. Spoglądam na telefon. Godzina 22.47. Nie sądziłam, że...
Cukierek albo psikus

Cukierek albo psikus

Wiatr poruszał liście ogromnych drzew rosnących niedaleko opuszczonego domu. Był to jedyny dźwięk, jaki do niej dolatywał, a im dłużej wsłuchiwała się w niego, tym większe ogarniało ją swoiste uczucie, że ktoś ją obserwuje. W szumie drzew doszukiwała się odgłosów...
Zakazane przejście

Zakazane przejście

Wszystko zaczęło się od tego, że miałam wolne piątki na uczelni. Teraz już nie są wolne – piątek stał się dniem, w którym robię zakupy dla mojego dziadka. Początkowo robiłam je sama. Brak samochodu oznaczał, że byłam zmuszona do dźwigania 1 litra mleka, 10 dużych...
Szare drzwi

Szare drzwi

Wąski korytarz był słabo oświetlony przez lampy zawieszone na ścianach. Podłoga z ciemnego drewna skrzypiała przy każdym moim kroku, a leżący na niej dywan wyglądał na dawno nieużywany. – Halo? Nie pamiętałam, jak tutaj trafiłam. – Jest tu kto? Nie...